NASZE PROGRAMY

Równe szanse

W rodzinie


WESPRZYJ NAS

PLN: 98 2490 0005 0000 4520 8428 8733
EUR: 39 2490 0005 0000 4600 4082 4696
USD: 04 2490 0005 0000 4600 4625 2088
GBP: 48 2490 0005 0000 4600 9490 8824

IBAN: PL

BIC/SWIFT: ALBPPLPW

130x50

ODWIEDŹ NAS NA:

Sponsor oraz opiekun strony

craftnet

Newsletter

E-mail:

 

 

PREZES ZARZĄDU


 

 

Piotr Koprowski
   e-mail : piotr.koprowski@fundacja-koprowski.org.pl

 

 

- Kto to jest?

- Ma 27 lat, a urodził się w Dzień Dziecka, przez co jest zodiakalnym bliźniakiem. Wiele zawdzięcza swojej babci, która wychowywała go od 6 roku życia. Ma brązowe oczy, zawsze jest elegancko ubrany.

 

- Czy już wiecie?

- To prezes naszej Fundacji- Piotr Rafał Koprowski.

 

Ja: Panie Piotrze ( bo na słowo ,, prezes” ma alergię ), gdzie się Pan urodził?

Piotr: W Łodzi i tu też mieszkam.

 

Ja: Czym się Pan zajmuje zawodowo?

Piotr: Do końca marca br. prowadziłem biuro doradcze, obecnie pracuję nad nowym wyzwaniem- nie powiem, żeby nie zapeszyć.

 

Ja: Co robił Pan w życiu?

Piotr: Poznałem wiele dziedzin życia, ale ostatnio zajmowałem się dziedziną bezpieczeństwa mienia i osób fizycznych, technik detektywistycznych a także udoskonalaniem technik monitoringowych.

 

Ja: Jak wygląda Pana praca w Fundacji?

Piotr: Papierkologia, spotkania, papierkologia i nadzorowanie pracowników. Podejmuję też ( w porozumieniu z fundacyjną załogą ) decyzje dotyczące naszych przedsięwzięć.

 

Ja: Dlaczego założył Pan Fundację ?

Piotr: By dać innym (potrzebującym pomocy) odrobinę siebie.

 

Ja: Co Pan wie o życiu podopiecznych Domów Dziecka?

Piotr: W wieku 14 lat miałem kontakt z dziećmi potrzebującymi pomocy z rodzin ubogich a nawet patologicznych, co bardzo wpłynęło na moją decyzję o prowadzeniu tego typu organizacji. Postanowiłem przyjrzeć się życiu podopiecznych Domów Dziecka, ale tym razem z bliska. Zaobserwowałem wiele- czas zrekompensować im niesprawiedliwość ,,losu”. Doświadczenie wychowywania przez babcię, a nie własnych rodziców, może tworzyć nić zrozumienia między mną a podopiecznymi. Moim zamysłem było pokazanie dzieciom, że istnieją jeszcze inne formy spędzania czasu niż prześciganie się w niebezpiecznych pomysłach.

 

Ja: Czemu postanowił Pan zawrzeć swoje nazwisko w nazwie Fundacji?

Piotr: Nie chciałem, by fundacja była anonimowa. W końcu odpowiadam za nią- nie tylko stanowiskiem, ale też nazwiskiem.

 

Ja: Jaka jest Pana wizja na przyszłość Fundacji?

Piotr: Chciałbym, żebyśmy pomagali nie tylko w naszym łódzkim regionie, ale by pomoc docierała także do innych miejsc w Polsce.

 

Ja: Co nietypowego zrobił Pan w życiu?

Piotr:  Gdy tylko mogę służę pomocą, za co otrzymałem dwukrotnie nagrodę Człowieka Miesiąca.

 

Ja: Jakie jest Pana motto życiowe?

Piotr: "Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.”

 

Ja: Czego pan nie lubi u innych ludzi?

Piotr: Kłamstwa, chamstwa i obłudy.

 

                            

Dziękujemy za rozmowę

Partnerzy